Jak polakie prawo chroni zdrową żywność?
Czy wejście Polski do Unii Europejskiej zmieniło coś w dopuszczeniu do produkcji spożywczej sztucznych dodatków do żywności?
Prawo krajowe przed wstąpieniem Polski do UE, jak też unijne działa według następującego szablonu:
- Zgłoszenie przez producentów wniosku o włączenie nowej substancji do listy już dopuszczonych
- Ocena bezpieczeństwa przez upoważnione instytucje
- Gdy wynik bezpieczeństwa jest dobra oraz jest uzasadnienie technologiczne, substancja chemiczna jest włączana do ustawy
Polskie prawo w zakresie substancji dodatkowych (przed przyjęciem ustawodawstwa unijnego) było odzwierciedleniem ówczesnych potrzeb krajowych producentów – zawierało pozytywnie sprawdzone wnioski zastosowań substancji dodatkowych zgłoszonych przez polskich producentów.
Dalej, w miarę otwierania się rynku polskiego i rozwoju naszej produkcji zwiększały się potrzeby krajowych firm w zakresie substancji dodatkowych.
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 27 12 2000 roku, oraz dalsze z dnia 17 marca 2003 roku, posiadały już fragmenty ustawodawstwa unijnego, a obecnie obowiązujące rozporządzenie jest dokładną kopią przepisów UE.
Ustawodawstwo unijne w zakresie substancji dodatkowych odwzorowuje potrzeby producentów z 25 krajów, dlatego jest takie obszerne.
Niektóre kraje członkowskie nadal chronią pewne swoje produkty przed substancjami dodatkowymi - Decyzja nr 292/97/WE z dnia 19 12 1996 r. w sprawie stosowania przepisów krajowych zabraniających stosowania pewnych dodatków w produkcji określonych wyrobów spożywczych o cechach tradycyjnych: austriackie prawo o produktach mlecznych.
Należy podkreślić, że poprzednie polskie ustawodawstwo w zakresie substancji chemicznych w niektórych paragrafach wyprzedzały obowiązujące prawo unijne – proponowane obecnie zmiany przepisów dyrektywy 95/2/WE w zakresie azotanów używanych w produktach mięsnych są odbiciem polskich ustaw obowiązujących przed przyjęciem przez nasz kraj wymogów w/w dyrektywy.
Sprawami ochrony prawnej zajmuje się adwokat z Kancelarii Adwokackiej w Warszawie.
